Plastikowy świat dziecka – grzech pierworodny rodziców

Pracując w branży zabawkarskiej często zatraca się ostrość widzenia potrzeb własnego dziecka. Niestety postrzeganie swiata przez dorosłych bardzo często ingeruje w harmonijny świat najmłodszych.

Moja przygoda z branżą zabawkarska rozpoczęła się w 2004 roku. Właśnie wtedy jeden z liderów polskiej branzy zabawkarskiej zwrócił się do mnie z propozycją przygotowania projektu ogólnopolskiej trasy dedykowanej linii zabawek drewnianych. Brio, bo o tej firmie mowa, wyraźnie potrzebowała takiej promocji. Brand doskonale rozpoznawany w dużych aglomeracjach, w mniejszych miejscowościach był całkowicie anonimowy. Dodatkowo pułap cenowy oferowanych produktów był niezrozumiały dla mieszkańców małych miast. Po konsulatcjach z klientem zdecydowalismy się na opracowanie ogólnopolskich mistrzostw w układaniu Kolejki Brio. Do projektu zaprosilismy media lokalne, które kibicowały tej akcji z dużym zaangażowaniem. Projekt rozpoczął się w maju 2004 roku i trwał do września. We wrześniu odbył się finał w Warszawie na który przyszło ponad 10.000 osób. Tour zakończył się wielkim sukcesem.

Po tym projekcie przyszło wiele innych, gdyż jako wyspecjalizowana firma w marketingu dziecięcym bliśmy bardzo znani w branży zabawkarskiej. Przyjmując kolejne zlecenia coraz mniej krytycznie ocenialiśmy produkty oferowane przez naszych klientów. Niestety trzeba przyznać, że bardzo duża część oferty kierowanej do najmłodzych, to krótko mówiąc szmelc. Chińska palstikowa tandeta, niestety. Człowiek skoncentrowany na cyfrach, celach, forecastach bardzo często zatraca ostre widzenie. W moim przypadku też tak było. Otrzeźwienie przyszło, gdy urodził się mój syn. Myśl „uposażenia“ go w te wszystkie plastikowe gadżety, które wciskaliśmy innym rodzicom napełniała mnie przerażeniem.

Morał z tej krótkiej historii jest taki, że nigdy nie kupiłem mojemu dziecku żadnego plastiku. Od 2008 roku wybieram tylko wartościowe zabawki dla dzieci. I Wam też to polecam.

Categories: Dzieci

Tags: , , ,

Comments

No Comments

Leave a reply