Nietypowy ślub

Znudzeni klasycznymi ceremoniami, których tyle razy byliśmy świadkami, nieraz fantazjujemy o własnej. Z wielu jednak względów powielamy znane schematy, najczęściej obawiając się opinii bliskich, czy nawet możliwych kosztów.

Wyjaśnijmy sobie na początek: jakich kosztów? Nie ma czegoś takiego, jak tani ślub. Fotografie, wesele, stroje, kwiaty, jedzenie, alkohol, dodatki, zaproszenia – wyliczanka jest długa, a rachunek przytłaczający. Nie pomogą nam żadne finansowe kursy, masażu może jedynie zabraknie na liście typowego wesela, bo w zasadzie wszystko inne się tam pojawia. A przecież nie musi! Ślub to chwila prawdy dwojga zakochanych, niezwykle ważna, nie okazja dla rodziny i znajomych na niezłą, darmową imprezę! Jaki wiec może być nasz ślub? Fotografie możemy zastąpić szkicami z ceremonii humanistyczne – nieuznawanej prawnie, lecz znacznie piękniejszej, niż sucha – cywilna. Wesele – ognisko w cygańskim klimacie. Wszystko to na razie oznacza obniżenie kosztów. A możemy przecież zaszaleć w stylu Las Vegas, szybki, cywilny ślub… A potem długa i nietypowa podróż. Ogranicza nas tylko fantazja! Kursy masażu, zajęcia z garncarstwa, oto substytut wesela dla grona najbliższych przyjaciół. Co wybierzemy? Może nic- pozwólmy zabłysnąć naszym świadkom, jeśli im ufamy, oczywiście. Mogą nam sprawić więcej radości, niż przypuszczamy (oczywiście nie każmy im fundować nic sobie, określmy jedynie granice finansowe!).

Mnie się zawsze marzył ślub  na jednej z wysepek Wielkopolskiego Parku Narodowego… Humanistyczny, rzecz jasna. Pytanie tylko, jaka muzyka – smyczki i romantyzm, czy może zainwestować w agregat i dać świetne nagłośnienie znajomemu gitarzyście z elektrycznym wiosłem?

Categories: Inne

Tags: ,

Comments

No Comments

Leave a reply