Udana konferencja Steava Jobsa
czwartek, Grudzień 2, 2010
Burza, jaka się rozpetała wokół Iphone’a czwartej generacji z pozoru wyglądała na taką, która zaszkodzi flagowemu produktowi firmy Apple. Jednak szybka reakcja działu PR kalifornijskego giganta zamieniła burzę w łagodny, przyjemny letni deszczyk.Afera, jaka została rozpetana wokół Iphone’a 4 dotyczyła problemów ze zrywaniem nawiązanych już połączeń. Okazało się bowiem, iż trzymanie w pewien sposób aparatu telefonicznego zakłóca sygnał. Sprawa z natury rzeczy dość kłopotliwa dla uzytkowników, jednak fani produktów Apple mogliby dość dużo wybaczyć swojej firmie. Nawet takie niedogodności. Jednak megalomania Steava Jobsa dała o sobie znać w najmni
Afera, jaka została rozpetana wokół Iphone’a 4 dotyczyła problemów ze zrywaniem nawiązanych już połączeń. Okazało się bowiem, iż trzymanie w pewien sposób aparatu telefonicznego zakłóca sygnał. Sprawa z natury rzeczy dość kłopotliwa dla uzytkowników, jednak fani produktów Apple mogliby dość dużo wybaczyć swojej firmie. Nawet takie niedogodności. Jednak megalomania Steava Jobsa dała o sobie znać w najmniej pożądanym momencie. Otóż szef kalifornijskiej firmy chciał być na bieżąco w kontakcie ze swoimi klientami. Jako, że w USA jest ich mnóstwo, gdy tylko zaczęły się kłopoty z długo oczekiwanym modelem telefonu, ludzie zaczęli masowo wysyłać maile do Jobsa ze swoimi krytycznymi uwagami. Arogancja z jaką odnosił się do ludzi, którzy zwracali się do niego z prośbą o pomoc przyniosła opłakany skutek. Media rozpoczeły nagonkę na jobsa oraz na Apple. Kryzys sięgnął zenitu, gdy okazało się, że na oficjalnym forum poświęconym pomocy technicznej urządzeń Apple administracja zaczęła usuwać krytyczne komentarze. Był to ostatni dzwonek, aby do pomocy wykorzystana została profesjonalna 
Comments
No Comments
Leave a reply