Ekstraklasa wraca po zimowej przerwie

Chodź za oknem śnieg i zima, to w polskiej piłce nastała już wiosna. Do gry na ligowe boiska powróciły zespoły z Ekstraklasy, które w 16 kolejce rozgrywek zmierzy się w walce o kolejne punkty. W pierwszych piątkowych spotkania mierzyły się ze sobą Cracovia z Legią Warszawa, a także Arka Gdynia z Wisłą Kraków. Zwłaszcza pierwsze piątkowe spotkanie mogło się podobać, bo oprócz szybkiej gry i dużej ilości akcji, kibice oglądali aż 6 bramek, które są esencją futbolu. Po tym spotkaniu Ekstraklasa wiosną zapowiadała się niezwykle ciekawie. W drugim piątkowym spotkaniu chodź padła tylko jedna bramka, również nie brakowało emocji, a pokaz gry w wykonaniu Patryka Małeckiego oraz Maora Meliksona potwierdził, że Wisła będzie w tym sezonie liczyła się o walce o mistrzostwo. W sobotę niestety nie było już tak ciekawie na ligowych boiskach. Ruch Chorzów po słabym widowisku bezbramkowo zremisował z Lechią Gdańsk, a Polonia Bytom zremisowała 1:1 z Gksem Bełchatów. Identyczny wynik padł w Lublinie, gdzie Zagłębie  zremisowało z Koroną Kielce, choć w tym spotkaniu działo się o wiele więcej. Ekstraklasa w wiosennej odsłonie mogła się podobać, choć sobotnie spotkania potwierdziły że część zespołów znacznie odstaje od pozostałych, a walka o utrzymanie będzie bardzo zaciekła. Również w Niedziele Ekstraklasa nie rozpieściła kibiców, zwłaszcza w meczu na Konwiktorskiej, gdzie solidnie wzmocniona w zimowym oknie transferowym Polonia Warszawa zremisowała bezbramkowo z Górnikiem Zabrze. Po pierwszej kolejce w rundzie jesiennej ciężko ocenić szanse poszczególnych zespołów, jednak mimo to pojedyncze spotkania mogą się podobać.

Comments

No Comments

Leave a reply