Narodziny i rozwój MMA

Fedor EmelianenkoW ostatnich kilku latach w Polsce, a kilkunastu na świecie mamy do czynienia ze zjawiskiem skokowego wzrostu popularności sportu w skrócie zwanego MMA- od angielskiego Mixed Martial Arts. W tłumaczeniu na język polski chodzi o Mieszane Sztuki Walki. Sport wywodzi się z Brazylii, gdzie na pierwszych turniejach Vale Tudo („wszystko można”), swe umiejętności konfrontowali zawodnicy wywodzący się z różnych dyscyplin walki. Byli to bokserzy, karatecy czy zapaśnicy, jednak największe sukcesy odnotowali zawodnicy brazylijskiego Jiu-Jitsu. Ów system walki opiera się na chwytach, dźwigniach, duszeniach i technikach poddawania przeciwnika. Dyscyplina wywodzi się z japońskiego jiu –jitsu, jednak została rozwinięta i wzbogacona przez Brazylijczyków o techniki powstałe z doświadczeń walki ulicznej. W pierwszej kolejności chodzi tu więc o skuteczność.

Vale Tudo, UFC i sukcesy Royce’a Gracie

Jednak zawody Vale Tudo miały regionalny zasięg a szerszą popularnością cieszyły się głównie w środowiskach związanych ze sportami walki. Dopiero organizowane cyklicznie w Stanach Zjednoczonych turnieje UFC nadały mieszanym sztukom walki odpowiedni rozgłos i sprawiły, że skróty takie jak MMA i UFC zaczęły być rozpoznawalne wśród szerszej publiczności. Pierwsze UFC odbyło się w listopadzie 1993 roku. Nagroda główna dla zwycięzcy wynosiła 50 tys. dolarów amerykańskich. Triumfatorem okazał się Brazylijczyk Royce Gracie, posiadacz czarnego pasa BJJ i syn twórcy samego systemu walki w jednej osobie. Publiczność na tym i kolejnych turniejach UFC była pod wielkim wrażeniem umiejętności filigranowego pogromcy z Rio de Janeiro. Był on w stanie pokonać zapaśników, karateków, judoków i przedstawicieli innych dyscyplin, którzy często dysponowali znacznie lepszymi od Royca warunkami fizycznymi. Brazylijczyk, ważąc około 80 kg był w stanie zmusić do poddania gigantów takich jak ważący 120kg Dan Severn. Również atletycznie zbudowany Ken Shamrock czy masywny Kimo Leopoldo z całą pewnością nie zaliczali się do ułomków.

Popularyzacja MMA na świecie

Sukcesy Royca Gracie spopularyzowały nie tylko MMA jako dyscyplinę, lecz przede wszystkim brazylijskie jiu-jitsu,- jako niezwykle skuteczny system walki. Spore znacznie miała także widowiskowa oprawa oraz transmisja telewizyjna zawodów UFC. Dzięki tym czynnikom na całym świecie powstawać zaczęły szkoły BJJ i MMA. W nich narodziło się i ukształtowało drugie pokolenie zawodników, już nie karateków czy zapaśników, lecz sportowców trenujących przekrojowo- w każdej płaszczyźnie walki. Od tej pory, by myśleć o sukcesie w MMA, nie wystarczyło być wybitnym judoką czy kickbokserem. Nowe czasy wymagały od zawodnika w równym stopniu znajomości technik stójki, parteru jak i zapasów.

Fiodor  Jemieljanienko

Najbardziej znanym na świecie przedstawicielem tej generacji zawodników jest Fiodor Emelianenko. Rosjanin przez ponad 10 lat zadziwiał świat, będąc niepokonanym w kolejnych turniejach japońskiej organizacji Pride, wówczas największej na świecie. Niewielki jak na wagę ciężką atleta zwyciężał swych przeciwników w niezwykle przekonujący sposób. Jego dominacja nie podlegała dyskusji zaś decyzję o wygranej rzadko powierzał sędziom, nokautując bądź efektownie podając swoich przeciwników. Jednak nie tylko zwycięstwom zawdzięcza Fiodor szacunek oponentów i fanów sportu na całym świecie. Poza ringiem Rosjanin prezentował postawę, będącą zaprzeczeniem wszelkiego gwiazdorstwa i awanturnictwa. Zawsze skromny i pełen szacunku dla rywala, wpisał się na stałe nie tylko w historię MMA, ale i sportu w ogóle.

MMA w Polsce

Dziś każde większe polskie miasto ma sekcję MMA czy brazylijskiego jiu-jitsu. Wyjątkiem nie jest tu również brw wrocław, gdzie w jednej z sal treningi prowadzi brazylijski czarny pas, Roberto Atalla. Poziom sportowy zawodników stale rośnie i to z ich grona rekrutować będą się przyszli mistrzowie MMA. Obecnie światowy poziom prezentuje Mamed Chalidow, na co dzień trenujący w klubie Arrachion Olszytn. Do popularyzacji dyscypliny w kraju walnie przyczyniły się transmitowane w telewizji Polsat gale KSW z udziałem Mariusza Pudzianowskiego. Pięciokrotny mistrz świata strongman trenuje MMA od dwóch lat, jak do tej pory stoczył 4 walki, z których tylko jedna zakończyła się porażką. Jednak jak twierdzi sam popularny Pudzian, jeszcze nie powiedział w tym sporcie ostatniego słowa. Zapowiedziana na maj 2011 roku walka z potężnie zbudowanym i doświadczonym Anglikiem Jamesem Thompsonem, zdaje się to potwierdzać.

Categories: Sport

Tags: , , , ,

Comments

No Comments

Leave a reply